Czy zanieczyszczenie powietrza to problem tylko zimą i rzeczywiście jesteśmy bezpieczni latem?

Zanieczyszczenie powietrza jest coraz większym problemem współczesnego świata. Smog kojarzony jest głównie z okresem jesienno-zimowym. Wraz z nadejściem ciepłej wiosennej aury i lata, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że problem nie znika całkowicie i wciąż może wpływać na nasze zdrowie.


Zanieczyszczenie powietrza latem

Mimo że latem powietrze jest czystsze i przyjemniejsze, problem zanieczyszczenia powietrza nie znika. Przemysł, energetyka czy transport funkcjonują nieprzerwanie przez cały rok generując zanieczyszczenia. Dodatkowo część domów wciąż podgrzewa wodę oraz dogrzewa budynki w chłodniejsze dni.

W dużych aglomeracjach, takich jak Warszawa, codziennie nawet milion pojazdów emituje spaliny, będące źródłem węglowodorów oraz tlenków azotu, które ograniczają dotlenianie organizmu, obciążają zdolności obronne na infekcje bakteryjne, są przyczyną zaburzeń oddychania, wywołują choroby alergiczne.

Dodatkowo transport generuje pyły (w tym PM2,5) pochodzące z układów hamulcowych, zużywających się opon oraz ścierającego się asfaltu. Drobiny przedostają się do naszych płuc i krwiobiegu. Wspomniane pyły po opadnięciu na jezdnię, wznoszone są w powietrze przez kolejne przejeżdżające pojazdy, co nazywane jest unosem wtórnym.

Smog typu Los Angeles

Podczas suchych, upalnych dni w dużych aglomeracjach, znaczące ilości zanieczyszczeń pochodzące z ruchu ulicznego w połączeniu z wysoką temperaturą i światłem słonecznym, powoduje zajście przemian fotochemicznych, w wyniku których powstaje ozon troposferyczny. Dochodzi do powstania smogu typu Los Angeles, zwanego też fotochemicznym. Często ma on postać brunatnej mgły unoszącej się nad miastem.

Pod wpływem działania promieni słonecznych związki chemiczne zawarte w spalinach tworzą niebezpieczną mieszankę gazów i aerozoli. Oprócz niebezpiecznego ozonu składają się na nią m.in. azotan nadtlenku acetylu oraz aldehydy, które mogą mieć negatywne skutki dla zdrowia człowieka. Bóle głowy, podrażnienia oczu, skóry i układu oddechowego, zwiększona zachorowalność na choroby oraz alergie – to tylko niektóre z owych efektów.

W okresie jesienno-zimowym dodatkowo zanieczyszczenia są generowane przez domowe piece opalane węglem i innymi paliwami stałymi. Są one źródłem tzw. niskiej emisji stanowiącej główne źródło smogu typu londyńskiego w okresie grzewczym. W jego składzie dominują szkodliwe tlenki siarki, węgla, azotu oraz benzo(a)piren i pyły zawieszone PM10 i PM2,5.

Monitoruj jakość powietrza - gdy się pogarsza, warto się chronić. Podczas przebywania na zewnątrz pomogą w tym akcesoria antysmogowe. Pozwolą ochronić Ciebie oraz Twoich bliskich przed zagrażającymi zdrowiu zanieczyszczeniami, skutecznie blokując pyły zawarte w smogu przed dostaniem się do płuc i przeniknięciem do organizmu.